Snaptivity. Unikalne połączenie emocji fanów i sponsoringu na stadionie

Snaptivity. Unikalne połączenie emocji fanów i sponsoringu na stadionie

Internet rzeczy, zrobotyzowane kamery i sztuczna inteligencja do mierzenia, przewidywania i uchwycenia najbardziej emocjonujących chwil dla fanów na stadionie. Tak w skrócie wygląda brytyjska technologia Snaptivity. Wdrożona w klubowe lub stadionowe appki tworzy spersonalizowany kanał fotograficzny dla każdego fana. I podnosi meczową frekwencję… Zapraszam na rozmowę z Volhą (Olly) Paulovich, współzałożycielką i Chief Marketing Officer w Snaptivity.

Podobno na pomysł ze Snaptivity wpadliście przypadkowo na jednym z meczów piłkarskich?

Rzeczywiście. Część dzisiejszego zespołu Snaptivity wybrała się na mecz piłki nożnej kilka lat temu. Większość z nas jest zdjęciowymi geekami, więc oczywiście zaczęliśmy denerwować wszystkich wokół, robiąc selfies i wyszukując jak najlepsze ujęcia do zdjęć. I chociaż było to poniekąd zabawne, to nie zobaczyliśmy kilku bramek oraz mnóstwa ekscytujących momentów, kiedy wszyscy podskakiwali, wspierając zespół. Po meczu mieliśmy mnóstwo zdjęć, ale nasi przyjaciele mieli coś innego – wspomnienia. Tak więc pomyśleliśmy o sposobie na wrażanie doskonałe – połączeniu zdjęć i najbardziej ekscytujących momentów.

Ile czasu zajęło Wam rozwinięcie infrastruktury produktu (kamery robotyczne, czujniki Internetu rzeczy, API itd.) i jak dużo Was to kosztowało?

Snaptivity to firma zajmująca się zaawansowaną technologią, a naszym głównym celem była i jest innowacja. Opracowanie technologii, zbudowanie szeregu prototypów, MVPs, oraz rozwój oprogramowania – to wszystko zajęło nam 2 lata. Szczerze mówiąc, myślę, że ten proces jeszcze się nie zakończył i prawdopodobnie nigdy się nie skończy. Tempo rozwoju technologii globalnej jest znacznie szybsze niż 5 lat temu. A my w Snaptivity staramy się być na czele peletonu technologicznego rozwoju. Dlatego musimy być aktywni i wprowadzać innowacje coraz szybciej.

Jak byś opisała model monetyzacji Snaptivity?

Snaptivity to innowacyjne narzędzie do aktywacji sponsoringu, a sponsoring jest podstawą naszego modelu biznesowego. Każde zdjęcie jest dynamicznie oznakowane zgodnie z emocjonalnym i społecznym kontekstem fanów. A to sprawia, że ​​przesłania sponsorów są zawsze dopasowane do fanów, gotowe do dzielenia się nimi. Ponadto dana marka lub kampania zyskuje autentyczność w rozmowach fanów na profilach społecznościowych. Z niewielkim lub żadnym wysiłkiem jesteśmy zdolni połączyć się z każdym fanem na stadionie w sposób spersonalizowany i emocjonalny oraz stargetować przekaz sponsorski dla każdej osoby. A właśnie zaangażowanie i personalizacja miejsc na stadionie to coś, czego sponsorzy i kluby szukają oraz cenią.

Byliście pierwszą na globalnym rynku tego typu technologią? Macie konkurentów z podobnymi produktami?

Nie natrafiliśmy na rozwiązania, które robią dokładnie to samo. Snaptivity to unikalna na świecie technologia. Ale konkurencja tak naprawdę zależy od pojęcia i zakresu usługi oraz funkcji. Rozwiązania takie jak szeroko akceptowany KissCam można uznać za konkurentów, ponieważ staramy się rozwiązać ten sam problem: angażować fanów i personalizować ich doświadczenia wewnątrz stadionu. W pewnym sensie Snaptivity jest kolejnym krokiem w ewolucji tej usługi: udostępnianie spersonalizowanych treści wizualnych wszystkim kibicom, a nie tylko kilku wybranych.

Nasz najbliższy i największy konkurent w segmencie robienia zdjęć kibiców na obiektach to Huggity – z obsługą pojedynczego zdjęcia panoramicznego tłumu. O ile o jakość obrazu i emocjonalne przywiązanie można się jeszcze spierać (mają tendencję do robienia zdjęć w tak zwanych wolnych momentach gry, co poprawia jakość, ale zmniejsza emocjonalne przywiązanie fanów), to czas dostarczania treści wynosi 24 godziny… Zresztą kluczowe wskaźniki zaangażowania mówią same za siebie: średnio 10-15% fanów angażuje się w tego typu aktywacje Huggity. Snaptivity zapewnia znacznie większe zaangażowanie w znacznie krótszym czasie. Dzięki temu tworzenie i dostarczanie zdjęć w czasie rzeczywistym jest naprawdę możliwe.

Czy możesz ujawnić trochę bieżących statystyk? Mam na myśli całkowitą liczbę zrobionych zdjęć, użytkowników i stadionów, na których system Snaptivity był lub jest zainstalowany?

Każdy fan otrzymuje średnio 15 zdjęć na mecz. Co oznacza, że ​​Snaptivity robi około 750 000 zdjęć na mecz na stadionie o pojemności 50.000 widzów. Zauważyliśmy, że 40% fanów obecnych na stadionie angażuje się w Snaptivity (wprowadza dane rejestracyjne dotyczące swojego miejsca na obiekcie), udostępniając co trzecie zdjęcie.

Jak droga jest instalacja, obsługa i konserwacja infrastruktury Snaptivity na 1 mecz/wydarzenie oraz na cały sezon?

Snaptivity działa na zasadzie usługi, dostarczając infrastrukturę i oprogramowanie jako pojedynczy pakiet. W związku z tym, że każdy stadion jest inny, możemy jedynie oszacować cenę w oparciu o określone miejsce, liczbę wydarzeń, cele partnera itp. Koszty różnią się bardzo w każdym przypadku, więc podejście typu „cookie-cutter” u nas nie ma racji bytu. Podczas gdy system Snaptivity jest łatwy i szybki w instalacji oraz konfiguracji (trwa od 1 do 10 dni), widzimy naszą usługę jako bardziej długoterminowy atut dla stadionu, klubu oraz sponsora.

Celem Snaptivity jest wzmocnienie zaangażowania i wrażeń fanów na stadionie. Jaki jest średni % wzrostu tych dwóch wskaźników dzięki Waszemu produktowi?

Zaobserwowaliśmy znaczny wzrost średniej frekwencji na meczach z użyciem naszej technologii. Edgbaston Cricket Ground w zeszłym sezonie sprzedał wszystkie bilety na 3 mecze krykieta rok po wprowadzeniu na swoim obiekcie Snaptivity. Dzięki nam znacznie wzrosła liczba sprzedanych wejściówek w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy soldout był tylko raz w sezonie – na lokalnych derbach. Wzrost jest więc widoczny gołym okiem. Chociaż oczywiście nie uważamy, że jest to wyłącznie zasługa Snaptivity. Zaangażowanie i doświadczenia fanów na obiekcie są zawsze kombinacją czynników, dlatego tak trudno jest je zmierzyć. W dłuższej perspektywie – i to jest niepodważalny fakt – Snaptivity odgrywa ważną rolę w zachowaniu i przyciągnięciu fanów na stadion. Co innego, kiedy klub zaprasza fanów i opowiada o wspaniałych wrażeniach, a coś zupełnie innego, gdy robi to, umożliwiając fanom dzielenie się zdjęciami pełnymi emocji i wrażeń oddających, jak niesamowity był ich dzień na stadionie.

Snaptivity-innovation-demo

Jaki jest obecne portfolio klientów sportowych i biznesowych? W której branży lub dyscyplinie sportowej widzicie największy potencjał?

Technologia Snaptivity jest do wykorzystania przy każdym wydarzeniu na żywo, a szanse biznesowe leżą zarówno w sporcie, jak i poza nim. Obecnie koncentrujemy się jednak głównie na sporcie. Jesteśmy obecni w krykiecie, piłce nożnej i rugby, ale oczywiście szukamy możliwości wejścia do innych sportów już w najbliższej przyszłości. W Europie futbol jest największym rynkiem jeżeli chodzi o sport, więc to naturalne, że widzimy w nim ogromny potencjał. Wszystko zależy jednak od ogólnych celów klubu i sponsora, ponieważ Snaptivity można wykorzystać na wiele sposobów. Dlatego też inne dyscypliny, takie jak piłka ręczna, koszykówka czy hokej na lodzie, są w polu naszych zainteresowań.

Czy to kluby częściej poszukują Waszych usług, czy jednak sponsorzy klubów potrzebują Was bardziej w celu wzrostu ekspozycji marki poprzez wyższe zaangażowanie fanów?

Na tym etapie zapotrzebowanie jest jednakowo duże z obu stron.

Jakie macie plany ekspansji – globalnej i biznesowej? Myślicie o wyjściu ze Snaptivity poza Wielką Brytanię?

Oczywiście! Snaptivity już rozwija się poza Wielką Brytanią, a planujemy znacznie powiększyć zasięg w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jest duże zainteresowanie z wielu rynków na całym świecie, a Europa jest obecnie jednym z głównych naszych celów. Europejski rynek jest bardzo zróżnicowany pod wieloma względami i uważamy, że Snaptivity jest w stanie dopasować się do kultury sportowej i poprawić wrażenia fanów dla każdego fana na tym kontynencie.

snaptivity_futblogger

Jak Snaptivity zamierza się dalej rozwijać technologicznie? Myślicie o innowacyjnych funkcjach, które już wkrótce na stałe zagoszczą na rynku?

Snaptivity jest dziś narzędziem stricte do budowy zaangażowania fanów oraz aktywacji sponsorskich. I trzeba przyznać, że mamy na razie wspaniały feedback ze strony klubów, sponsorów oraz fanów. Ale nasze technologia ma znacznie większy potencjał niż się to pozornie wydaje. Snaptivity opracowało technologię mierzenia i przewidywania emocji tłumu oraz środowiska stadionu. To potężna innowacja, która może zostać zastosowana w wielu branżach. Pracujemy nad rozwojem większej liczby funkcji oraz nowych produktów i usług, przekształcając tym samym Snaptivity z cyfrowego aktywu w 360-stopniową platformę smart stadium. Mam na myśli technologię stosowaną w zrównoważonych środowiskowo stadionach, transmisjach audiowizualnych (tworzenie auto-highlights), bezpieczeństwie, łączności internetowej i wielu innych dziedzinach.

Jak widzisz przyszłość fan engagement na sportowym rynku w Europie?

W nadchodzących latach dojdzie do nasilającego się wyścigu między konsumpcją sportu na stadionie, a tą w domu. Wyścig, który w zasadzie już istnieje i jest w pewien sposób wzmacniany przez inicjatywy cyfryzacji zaangażowania kibiców wewnątrz obiektów. Oczekiwania fanów dotyczące wrażeń na stadionie zmieniają się bardzo szybko, podobnie jak w przypadku tych podczas oglądania wydarzeń sportowych w domu. W ciągu ostatnich kilku lat widzieliśmy jak rywalizacja obu nurtów rozwijała się na poziomie komfortu fana. Chodzi mi o rozwiązania technologiczne zapewniające dostarczanie posiłków do krzesełka, skracające czas oczekiwania w kolejkach, przyspieszające wejście i kontrole bezpieczeństwa, a nawet znajdowanie najbliższej położonej toalety. To są kwestie, które wymiernie wpływają na poprawę wrażeń kibica na stadionie.

Z drugiej jednak strony, wraz ze wzrostem zdalnej konsumpcji sportowej rywalizacja w kategorii poprawy komfortu fana staje się jeszcze trudniejsza. Infrastruktura stadionowa ulega poprawie znacznie wolniej niż aplikacje na smartfonach fanów. Dlatego tak ważne jest, aby myśleć nie tylko o tym, co wkrótce zmieni się w odczuciu i zaangażowaniu fanów, ale także o tym, co zostaje na lata: emocje, jakich doznają fani, wchodząc na stadion. Mrowienie w żołądku, gęsia skórka i uczucie swoistej więzi z tysiącami nieznajomych osób na stadionie. To jest coś, czego można doświadczyć tylko na stadionie.

Dlatego w Snaptivity sądzimy, że walka w zakresie konsumpcji sportowej jeszcze bardziej przeniesie się na obszar ludzkich emocji. Szczególnie w przypadku dalszej cyfryzacji sportu. Widzimy też, że Snaptivity odgrywa ważną rolę w budowaniu trendu wzrostu zaangażowania kibiców na stadionie, przy jednoczesnym zachowaniu podstawowych wartości, które decydują, o tym, że dany fan pojawi się na obiekcie.

Udostępnij
  • 13
  •  
  •  
  •  
  •  

Musisz Przeczytać