Marka Juventus wyznacza trendy

Marka Juventus wyznacza trendy

Pomysł. Odwaga. Wykonanie. Juventus Turyn skończył właśnie 120 lat, ale zamiast sączyć szampana w blasku sportowej i biznesowej hegemonii na włoskim rynku, patrzy w przyszłość. Ewoluuje. Marka Juventus myśli lokalnie, działa globalnie. Wyznacza trendy. Przeczytajcie historię o tym jak „Stara Dama” została Najnowszą Damą Europy.

Logo

Bomba wybuchła na początku 2017. Juventus na Fashion Week w Mediolanie ni stąd ni zowąd zaprezentował nowe logo klubu. Najbardziej włoska instytucja piłkarska, bastion FIAT-a, od 94 lat zarządzany przez rodzinę Agnelli, jednym ruchem sprzeniewierzył klubą świętość. Projekt graficzny warty 200 tysięcy euro… Tak głębokiej zdrady najbardziej konserwatywni juventini wybaczyć nie mogli.

Upust swojej złości dali w mediach społecznościowych, prześcigając się w dosadnej ironii, memach, anty-projektach z Painta czy po prostu wyzwiskach pod adresem szefów klubu. Tradycja przegrała z marketingiem plastiku – żaliło się w mediach wielu kibiców. Tu nie chodziło o retusz jak w przypadku herbu Atletico Madryt, czy do modyfikacji historycznego loga jak zrobił Manchester City. Tu wykonano obrót o 360 stopni.

Oburzenie było ogromne – ale jak to zwykle bywa w przypadku debaty na gusta – zaczęło słabnąć z każdym dniem, tygodniem. W kolejnych miesiącach, zwieńczonych triumfalnym marszem do finału Ligi Mistrzów i 6 scudetto z rzędu, o nowym herbie nie mówił już nikt. Krytyka przerodziła się w oklaski nad kolejnymi klubowymi inicjatywami czerpiącymi swoje żródło w rebrandingu Juve. „Nie obudziliśmy się w środku nocy i nie stwierdziliśmy, że zmienimy herb klubu. Ten radykalny ruch estetyczny bierze się z przemyślanej strategii biznesowej. Musimy zwiększyć wpływy, jak każdy inny klub, ale musimy wiedzieć jak i gdzie to robić. Wybraliśmy dwa główne obszar: segment i rynek” – tłumaczył podczas konferencji SportsPro w Londynie, Silvio Vigato, dyrektor brandingu Juventusu.

Juve postawiło na łatwe w odbiorze, przejrzyste i przede wszystkim mocno podkreślające markę klubu, logo. Coś podobnego na początku 2016 roku zrobiła angielska Premier League. „Zdecydowaliśmy się na nowe logo, bo bardziej pasuje do brandingu Juventusu. Poprzednie było świetne, miało za sobą kawał historii klubu piłkarskiego, ale teraz mamy coś więcej. Nowe logo pomoże nam zostać prawdziwą, globalną marką i przyciągnąć uwagę nowych fanów – twierdzi Vigato. Do osiągnięcia tego celu, Juventus wyznaczył sobie ambitny, 4-letni plan ekspansji międzynarodowej. Zgodnie z korporacyjnym sloganem: „Black and White and More: The future, now!”

Strategia

Na klubowym zebraniach, management Juve ma jasno zdefiniowaną metę: „Musimy wyjść poza ramy futbolu i naszych fanów”. Co się za tym kryje? Zdaniem Silvio Vigato Juventus ma ambitne plany bycia „atrakcyjną marką dla ludzi, którzy nie interesują się futbolem, lub mieszkają w krajach gdzie piłka nożna nie jest sportem”. Chodzi mu o dotarcie do ludzi z Szanghaju czy San Francisco. Ale nie z perspektywy tytułów i piłkarskiej tradycji bianconeri, ale ekspansji nowej kultury, nowej historii do opowiedzenia. „Żeby to osiągnąć, przygotowaliśmy szczegółowy harmonogram zadań i działań, które do 2021 roku pozwolą nam wyraźnie zwiększyć  przychody klubu” – zapewnia Vigato.

Juventus za cel numer jeden postawił sobie rozwój biznesu w Ameryce Północnej (USA i Meksyk) oraz Azji (Chiny i Azja Południo-Wschodnia). Regionalna umowa sponsorska podpisana jesienią z F66.com (zakłady bukmacherskie online z Filipin) to dopiero początek ekspansji. To na tych odległych rynkach marka Juventusu ma być rozpoznawalna nie tylko jako król włoskiej piłki, ale przede wszystkim jako lider włoskiego przemysłu rozrywkowego. Przemysłu, który 365 dni w roku dostarcza kontent, umożliwiający fanowi przeżyć unikalne doświadczenia. A jeśli tak, to Juve musi rywalizować nie tylko z FC Barceloną, Realem czy PSG, ale także NBA, NFL, HBO, Prime’em, Netflixem i eSports. Walka na premium content i konsumenta jest zaciekła.

Juventus w pogoni za nowymi rynkami i fanami nie zamyka się na sprawdzone schematy, proste rozwiązania. Idzie krok do przodu. Jeśli Real Madryt wyprodukował z GoPro na Facebook Watch serial „Hala Madrid”, to Juventus dogadał się z Netflix i na początku 2018 wyprodukują 4-odcinkowy serial dokumentalny (każdy będzie trwał 60 minut). Ostateczny scenariusz jest tajemnicą, ale to ma być coś więcej niż kolejny nudny reportaż z topowego klubu Europy. Unikalne ujęcia behind-the-scences z szatni, treningów, w drodze na mecze, przebitki z życia prywatnego gwiazd Juve. Tak właśnie klub z Turynu chce zdobyć nowe rynki i nowych fanów. Niekoniecznie tych piłkarskich.

Finanse

1,2 mld euro według ostatniego raportu KPMG Football Club Enterprise Value (z 1 stycznia 2017) jest warty Juventus Turyn (dziewiąta pozycja w Europie). Wartość klubu wzrosła w porównaniu do zestawienia z 2016 aż o 24%. To najwyższy wzrost w TOP10 klubów Europy po Tottenhamie (postęp 26-procentowy). To nie koniec dobrych wiadomości. Przychody klubu w minionym sezonie przekroczyły rekordową barierę 400M€ (a konkretnie 422M€), co oznacza ponad 17% wzrost w porównaniu do wyniku z 2015/16. Jeszcze lepiej wygląda zestawienie zysku netto – skok z +4M€ do 43M€ (93% wzrostu!).

Bilans Juventus Turyn
Inforgrafika: Futblogger.com

Sukces sportowy (poza dominacją w Serie A, dwa awanse do finału Ligi Mistrzów w 2015 i 2017 roku) to jeden z powodów coraz bardziej stabilnej i konkurencyjnej sytuacji finansowej Juve. Przychody ze sprzedaży praw TV do Serie A (104M€) i Champions League wciąż stanowią lwią część wpływów klubu, ale warto zwrócić uwagę na rosnące wpływy komercyjne (94M€) i te z dnia meczowego (58M€). Oddany do użytku w 2011 Juventus Stadium, pierwszy we Włoszech stadion będący własnością klubu, minionego lata zyskał oficjalnego partnera. Klub sprzedał naming rights do 41-tysięcznego obiektu gigantowi ubezpieczeniowemu Allianz. Firma za 6-letni kontrakt do Allianz Stadium zapłaci Juve 18M€.

Dziś Juventus ma 17 sponsorów (technicznego, głównego i oficjalnego) oraz partnerów (globalnych, regionalnych i lokalnych). Za samą koszulkę w obecnym sezonie Adidas (sponsor techniczny), Jeep (główny sponsor) i Cygames (oficjalny sponsor ulokowany z tyłu koszulki) zapłacą bianconeri 43M. Ale wpływy do klubowej kasy ze sponsoringu to tylko wierzchołek góry lodowej. Jakość i obustronne win-win, wieloletnich umów zawieranych z firmami poznaje się po skali i kreatywności aktywacji sponsoringu. Juventus zrozumiał to doskonale. Umowę z partnerem z branży eko-żywności (Noberasco) 

Szef Juventusu, Andrea Agnelli nie ma wątpliwości: „Zarządzanie Juventusem w ostatniej dekadzie radykalnie różni się od tego z lat 90-tych. Dzisiaj jesteśmy wielką spółką sportową  con un fatturato di circa 350 milioni e circa 700 dipendenti. La nostra non è più una dimensione ludica, ma quella di una grande azienda, in uno dei pochi settori al momento in espansione. Negli ultimi sei anni, siamo passati da una perdita di 90 milioni all’equilibrio finanziario e i piani triennali approvati sono sempre stati rispettati. La società è bene impostata per reggere le sfide dei prossimi due, tre anni, poi si dovrà capire cosa accadrà nel calcio italiano ed europeo.

J Village w Vinovo jest od roku J College dla 400 chlopcow i dziewczynek z grup mlodziezowych Juve  World International School of Turin (WINS)

 

Juventus FC’s head of marketing and digital Frederico Palomba said that with this new network, the club can now start to regularly engage with its Chinese fans, of whom number in the millions.

“China represents an enormous catchment area. There are millions of fans who regularly follow us on social media. Until now, we’ve been lacking a tool that brings them all together and provides a single reference point”, he said.

“Now that we’ve built this official platforms, our Chinese fans will have the opportunity to join a huge community that we’ll be dedicating a great deal of time and attention to.”

Juventus Chinese Digital Fan Community, has been launched in conjunction with Chinese technology firm Luvfans.

Sina Weibo, Wechat i Baidu

Juventus Pass https://pass.juventus.com/en/

on-demand, z miesieczna i roczna subskrypcja 5 i 25 euro, ze specjalnymi cenami dla czlonkow klubu (Juventus Members)

Full 90-minute replays from every Juventus match in the UEFA Champions League, Serie A TIM and TIM Cup with real-time data and multicam experience.

Juventus VR, the unique virtual reality app that allows users to be fully immersed into the Bianconeri world at 360°.

By wearing the Samsung Gear VR (Juventus Official Partner), Oculus Rift, you will find yourself suddenly side by side with captain Gianluigi Buffon or Paulo Dybala. In short, you’ll be experiencing the Bianconeri as you’ve never seen them before.

exclusive access to the changing rooms, Allianz Stadium pitch, Juventus Training Center, Juventus Headquarters, J|Medical and more, all from the comfort of your living room or wherever you may be!

“Innovation and excellence have always represented two of the most important values of our club,” commented Federico Palomba, Co-Chief Revenue Officer of Juventus.

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •